Wpisy z tagiem: Radom 2020 nowa perspektywa unijna edukacja

piątek, 10 lutego 2012

W dniu wczorajszym odbyła się sesja Rady Miejskiej w Radomiu, podczas której głosowane były uchwały restrukturyzujące część placówek oświatowych w Radomiu.

Niepopularne i wywołujące często negatywne emocje decyzje nigdy nie są łatwe. Mam tego świadomość, podobnie jak moje polityczne zaplecze w Radzie Miejskiej. Niejednokrotnie na ten temat rozmawiałem z radnymi Prawa i Sprawiedliwości i wiem, że również dla nich wczorajsze głosowania nie były przyjemne. Podobnie jak dla naszego koalicjanta w Radzie – PSL.

Przyjęte zmiany nie były miłe, ale konieczne. Nikt nie zwalnia takiej czy innej władzy z szukania oszczędności w tym trudnym dla naszego kraju i miasta czasie. Bo czasy faktycznie są ciężkie. Zostałem wybrany na gospodarza Radomia aby podejmować w razie konieczności również niepopularne decyzje. Jeżeli ktoś uważa, że Prezydent powinien podejmować tylko takie decyzje, które wszystkim się podobają i nie daj Boże powodują niezadowolenie u kogokolwiek  to oznacza, że nie wie na czym polega zarządzanie takim organizmem jak miasto. Poza tym nie przyjmuję takiego schematu nie tylko w odniesieniu do zarządzania, ale i sposobu myślenia.

Publiczne rozważania i uszczypliwości radnych opozycyjnych dotyczące oszczędności rzędu np. 150tys. zł są żałosne a wysuwanie tezy, że taka oszczędność to "dziadowanie" jest w mojej ocenie dla nich kompromitujące. Nie przystoi to radnym odpowiedzialnym za sprawy miejskie, w tym finanse. Każda możliwość szukania oszczędności jest warta zastanowienia.

Przykre jest to, że w przypadku dyskusji o zmianach w edukacji dochodziło nieraz do posługiwania się mało merytorycznymi i wręcz demagogicznymi argumentami. Rozumiem, że jest to doskonały moment dla opozycji do tego aby jasno podkreślić swoje miejsce i bycie w tzw. kontrze. To jej prawo. Jednak posługiwanie się w niektórych przypadkach pomówieniami, nieprawdziwymi informacjami i straszeniem radomian uważam za mocno niestosowne. Nie chodzi mi naturalnie o samo wyrażenie sprzeciwu, ale o jego charakter i sposób wyrażania.

Nie żyjemy w próżni a sytuacja samorządów jest naprawdę ciężka. Coraz częściej o tym możemy usłyszeć w mediach. Na razie ogólnopolskich, bo lokalne nie widzą, albo z jakiś powodów nie chcą tego problemu widzieć właśnie w taki sposób. Polecam wczorajszą Panoramę w TVP2. Jest tam ciekawy materiał o edukacji w samorządach:

http://tvp.info/panorama/wideo/08022012-1800/6257908

Jestem pewien, że informacji tego typu będzie coraz więcej. 

Edukacja jest jedną z najważniejszych dziedzin naszego życia. Z tym nie dyskutuję bo to jest sprawa oczywista. Nie może to oznaczać, że dziedzina ta nie może podlegać reformom czy nie można o jej problemach dyskutować, proponować zmian, usprawnień czy oszczędności. Nie przyjmuję do wiadomości mocno uproszczonych zwrotów typu – "na oświacie nie można oszczędzać". Jak można – to trzeba. Naturalnie nie powinno to pogorszyć warunków nauki czy poziomu nauczania. W przypadku zaproponowanych i przegłosowanych w Radomiu zmian nie ma to miejsca. Łączymy szkoły, które znajdują się i tak w jednym budynku, scalamy administrację, przenosimy szkołę podstawową do innego budynku, wygaszamy gimnazjum i powołujemy na jego miejsce młodzieżowy ośrodek socjoterapii, wyprowadzamy z Młodzieżowego Domu Kultury zajęcia sportowe i takie, które mogą być realizowane w innych placówkach. W porównaniu ze zmianami jakie następują w innych miastach w kraju zmiany te można nazwać kosmetycznymi.

Dziękuję tym rodzicom i nauczycielom, którzy chcieli merytorycznie i rzeczowo rozmawiać, słuchać naszych argumentów i przedstawiać w kulturalny sposób własne. Dziękuję związkom zawodowym nauczycieli za konsultacje i wypracowany wspólnie kompromis.

Tagi